Gdzie zjeść z psem w Krakowie?

Nie ma nic ważniejszego niż jedzenie. Chyba, że gra w piłkę, spanie na czystym praniu i drapanie po szyi. Jako prawdziwy znawca dobrych potraw, często zabieram matkę (i ojca w sumie też) na uczty pełne smaku. W Krakowie znam kilka miejsc, które chcę Wam polecić.

Orzo – Kraków, ul. Lipowa 4a http://orzo.pl/

Jeśli szukacie miejsca poza ścisłym centrum Krakowa, gdzie każdy pies dostaje michę z wodą, a właściciele pycha jedzonko to zapraszam do Orzo. Wystrój industrialny z dużą ilością zieleni. Codziennie do godziny 12 serwują pyszne śniadania. Uwaga, uzależniają!

Orzo Kraków
Boczek? Tak, poproszę.

Krowarzywa – Kraków, ul.Sławkowska 8 https://krowarzywa.pl/

Lubię tu przychodzić, bo Panie często mnie drapią za uszkiem. Zdziwiło mnie natomiast to, że nie ma tutaj mięsa i nie mogę zrozumieć jak to możliwe?! Matka mówi, że lubi ich wegeburgery i niewymuszony klimat. Co miesiąc mają nowy smak, który warto spróbować, albo chociaż powąchać noskiem. Pieski dostają miskę z wodą.

PS. Polecamy Cieciorexa 🙂

Krowarzywa
Dej tego wegeburgera

Bistro Hygge, Kraków ul.Zachodnia 27, https://www.bistrohygge.pl/

Daleko, daleko, za centrum Krakowa znajduje się dzielnica Ruczaj. To właśnie tam mieści się przytulne Bistro Hygge. Jeśli szukacie miejsca, gdzie można celebrować każdy kęs w gronie rodziny i przyjaciół to polecam ich lokal. Mają super siedzonka z dużą ilością poduszek (jeśli wiecie co mam na myśli 🙂 Matka jednak zabrania mi się po nich tarzać, więc muszę siedzieć grzecznie (nuuuuudy). Codziennie mają nowe ciasta <3

Bistro Hygge
Pachnie mi tu mięskiem

Kto wypuścił skowronka? – Kraków, ul. Borkowska 32, http://www.ktowypuscilskowronka.pl/

No właśnie ja się pytam kto go wypuścił?! Przecież mogłam go najzwyczajniej w świecie zjeść. A tak to co mi pozostało innego? W lokalu pieski są mile widziane. Dostają miskę pełną wody oraz mają do wyboru aż dwa pomieszczenia w środku. Dla ludzi chyba jest spory wybór jedzenia, bo starzy zawsze zastanawiają się pół godziny co zamówić. W lecie mają super lemoniady, w zimie rozgrzewające herbatki.

Kto wypuścił skowronka
Jem burgera zamiast skowronka

Miąższ – Kraków, Plac Matejki 2 http://miazsz.com

W tym miejscu często jadamy śniadania. Z moich obserwacji wynika, że nie tylko my. Mają super soki i pyszne ciasta. Co ważne, sami wypiekają pieczywo! Jeśli będziecie odwiedzać Kraków, wpadnijcie do Miąższu – może się spotkamy na weekendowym śniadaniu?

Miąższ
Tylko nie patrz na ciastko

A Wy gdzie jadacie?

Comments (1)
  1. kimbbi 24 lipca 2019, 19:11

    Pierwszym lokalem przyjaznym zwierzakom był dla mnie Forum Przestrzenie. Tak zreszta raz na jakiś czas są targi poświęcone stricte czworonogom 🤗 Psiaki widziałam też w ogródku Bunkra Sztuki, ale tam ciasno i nie bardzo dla psów z ADHD. Za to w Bezogródek to wypas!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *