Czeskie Karkonosze z psem – poradnik dla podróżujących

W tym roku wakacje były krótkie, ale niesamowicie intensywne. Gdyby nie ojciec, to łapy by mi poodpadały. Co było moim (a raczej matki) wyborem? Czeskie Karkonosze – miejsce idealne na górskie wypady z psami. Jeśli szukacie miejsca na krótkie wakacje z czworonogiem to zapraszam do przeczytania tego wpisu.

jazda samochodem

Trasa

Jak większość moich Czytelników wie, mieszkam w Krakowie, więc trasa rozpoczęła się właśnie w tym miejscu. Z racji tego, że mam zamontowany wewnętrzny radar, gdy prędkość przekracza 70 km/h, to nasza podróż trwała dłużej. Były potrzebne przystanki, abym mogła zaczerpnąć oddechu. Na jednym postoju wyniuchałam nawet kreta, który wyszedł ze swojej nory. Nie pozwolili mi go zjeść. Trasa Kraków – Cerny Dul (Penzion Cista – tam spaliśmy – polecamy) zajęła nam nieco ponad 5 godzin. O tym, co zabieramy na wyjazdy będzie osobny wpis – dam Wam znać.

Spindleruv Mlyn / Szpindlerowy Młyn

Jedna z ładniejszych miejscowości w okolicy. Pomijam fakt, że całe Czechy są psiolubne i do większości miejsc można na spokojnie wejść ze swoim czworonogiem. Szpindlerowy Młyn ma kilka zalet:

  • doskonała baza wypadowa w góry
  • ładne „centrum” miasta, pełne knajpek usytuowanych wzdłuż rzeki
  • AquaPark
  • atrakcje takie jak skok na linie, trampoliny, pływanie w dmuchanej bańce, jazda rowerami czy wózkami
  • ogromnie dużo zieleni i ścieżek, gdzie można spacerować z psami (spotkałam mnóstwo przyjaciół, którzy szczekali w innym języku niż ja)
  • tama

Ceske Svycarsko / Czeska Szwajcaria

Zaledwie 2 godziny jazdy pięknymi, krętymi ulicami znajduje się Czeska Szwajcaria. Piękna kraina nad rzeką Łabą, niedaleko granicy czesko-niemieckiej. Jedno z piękniejszych miejsc, z fantastyczną trasą wśród drzew. Oczywiście matka to mistrzyni orientacji w lesie i zamiast trasy 45 minutowej, wybrała czerwoną trasę 6 kilometrową w górę. Niektóre miejsca były za trudne dla moich łapek i byłam niesiona na rękach.

Temperatura podczas naszego wypadu wynosiła ok. 30 stopni, ale większa część trasy prowadziła przez zacienione, leśne tereny. Całe wyjście na górę zajęło nam 2,5 h. U góry wejście pod Bramę Pravcicką jest płatne – 100 koron czeskich za osobę (piesy bezpłatnie). Można płacić w euro. Co jest u góry? Restauracja, sklep z pamiątkami, toalety i bajeczne widoki. Oczywiście Czesi to przyjazny naród i są również przygotowane miski z wodą dla psów. Te widoki wynagradzają cały trud. Serio! Niestety byliśmy tam tylko kilka godzin, więc nie zobaczyliśmy wszystkiego. Na pewno tam wrócimy, by móc obejrzeć pozostałe atrakcje.

Praha / Praga

Pewnie większość z Was była w Pradze. Wie, że na Moście Karola jest tłum, na zamku Hradczany mnóstwo ludzi, a centrum jest zrobione z brukowanej kostki, której moje łapy nie lubią. Niemniej jednak, to był już mój drugi wypad do czeskiej stolicy. Jeśli wybieracie się samochodem, to warto pozostawić go na jednym z parkingów typu Park & Ride. My bardzo polecamy parking na obrzeżach miasta – Cerny Most. Po pierwsze jest zaraz przy trasie wyjazdowej, więc omijamy korki. Po drugie kosztuje 20!!! czeskich koron za dzień (chyba, że zahaczymy o kolejną dobę to wychodzi więcej). Po trzecie, 60 metrów dalej jest metro, którym dojedziemy do samego centrum miasta. Dojeżdża tutaj linia B, ze stacji Cerny Most do centrum jedzie się ok.20-25 minut. Wszystko zależy, na której stacji wysiądziemy. My polecamy Mustek – ścisłe centrum, do największych atrakcji dojdziemy szybko i bezproblemowo.

W Pradze można spotkać wiele piesków, dużo lokali i sklepów pozwala na wejście z psem do środka. Tym razem odpuściliśmy sobie Most Karola, ale zwiedzaliśmy Tańczący Dom, park w środku miasta, centrum i milion różnych, ciekawych zabytków. W Pradze byliśmy w poniedziałek i porównując to do poprzedniego pobytu, jest to idealny dzień, ponieważ było dwa razy mniej ludzi. Tak więc, zasada 3P – Praga + poniedziałek = polecamy! 🙂

Podsumowanie

Wyjazd tak szybko zleciał, że nawet nie zauważyliśmy. Nie sposób opisać wszystkie miejsce, jakie można zobaczyć. Jeśli wybieracie się w te okolice, polecam Wam również Jańskie Łaźnie (strefa relaksu, SPA i kolejka górska), Harrahov (skocznia), Adrspach Skalne Miasto (byliśmy poprzednio – było super) i teplickie skały (zaraz obok Skalnego Miasta). Wszystkie trasy po stronie czeskiej wybieraliśmy niepłatne, ponieważ boję się prędkości, a matka z ojcem lubią podziwiać widoki. Jeśli chcecie być na bieżąco – zapraszam do śledzenia mojego Instagrama https://www.instagram.com/elmathedog_pl/?hl=pl

A może Wy macie jakieś miejsca godne polecenia?

Było błogo
Comments (0)
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *